poniedziałek, 11 marca 2019

144. tym razem czerń - zaległy grudniowy virus

Tak tak. Jeszcze w grudniu stworzyłam viruska. Również jednokolorowego dla koleżanki z pracy. Nie będę się aż nadto rozpisywać, bo ten model już doskonale znacie z mojej twórczości.
Dodam tylko, że został zrobiony szydełkiem Crelando 3.00 mm oraz włóczką Alize Diva Silky Effect.




Tak sobie pomyślałam, że przy poprzedniej wichrowej nocy, taka chusta jest bardzo przydatna. Nie wiem, jak u Was, ale u mnie nadal wieje. Już nie tak jak w nocy, jednak odczuwalna temperatura przez ten wiatr jest bardzo niska.
Oby do wiosny!

Pozdrawiam cieplutko!
Klaudia

11 komentarzy:

  1. Te wirusowe chusty są zawsze piękne :) W takim kolorze jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Beatko, nie ukrywam, że czarnym wcale się tak łatwo jej nie przerabiało. Zwłaszcza, gdy mąż gasił światło :)

      Usuń
  2. Piękna chusta. Ogromnie mi się podoba ten wzór. Przymierzam się i przymierzam by sobie taką sprawić i zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia, ale co się odwlecze..... Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz "dziergam" motkiem ombre. Chwilowo ma zastój, bo zamówienia inne czekają, ale jak tylko będzie gotowa to pewnie się pochwalę. Jednak nie idzie na okrągło robić tylko wirusków :)

      Usuń
  3. Świetna! Właśnie skończyłam trzeciego virusa i chyba długo, długo nie zabiorę się za następnego, mam już przesyt;)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie chwilowo wielkanocne serwetki w trakcie, a pomiędzy nimi koszyki :) także jest urozmaicenie :)

      Usuń
  4. Piękna chusta. Tyle lat już szydełkuję, a jeszcze ani jednego virusa nie stworzyłam. Chyba czas to nadrobić :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarna wygląda rewelacyjnie. Taka idealnie wpasowałabym się w klimat mojego mieszkania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że masz talent. Same cudowności.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje Wam za wszystkie komentarze.
Za każde odwiedziny i ślad pozostawiony po sobie.
Dzięki Wam mam motywacje do tworzenia tego bloga.
Pozdrawiam,
Klaudia

klaudiapiszczan85@gmail.com

You might also like