piątek, 20 kwietnia 2018

134. Kolorowa lokomotywa - odsłona pierwsza

No i nie dał mi mój maluch spokoju. Jak tylko zobaczył "ciufcie" w szafce - musiałam się zabrać za jej zrobienie. Już tylko wyczekuje, kiedy będzie gotowa i zawiśnie nad jego łóżkiem. Musiałam chwilowo odłożyć inne rzeczy na bok, aby mu ją zrobić. Mój uparciuszek :)
No ale czego się nie robi dla uśmiechu własnego dziecka?


Także rozpoczęłam ten hafcik na kanwie Aida 14ct oraz muliną Ariadna. Schemacik oczywiście od Coricamo. Po postawieniu pierwszych krzyżyków, moja robótka prezentuję się w taki oto sposób.




Mam nadzieję, że w miarę sprawnie mi to pójdzie, bo przydałoby się popracować nad drzewem z serii 4 pory roku - chyba zrobię go w międzyczasie :) . Ach... jakoś dam radę... muszę :)

Chwilowo nie ma mnie na blogu. Post został dodany z zaplanowanych :) już na dniach postaram się nadrobić zaległości :)

Pozdrawiam cieplutko!
Buziolki!

Klaudia

You might also like