Google+ Followers

piątek, 18 listopada 2016

70. Świątecznie #4 - Choinkowa serweta z bombkami

Witam serdecznie!

Na początku chciałabym bardzo powitać nowe osoby, które zaczęły obserwować mojego bloga. Jest mi niezmiernie miło. Dziękuje również za wszystkie miłe słowa, które pozostawiłyście. Mam nadzieję, że będziecie mnie nadal odwiedzać. Po takich komentarzach to przybyło chęci do pokazywania Wam moich skromnych dzieł.

Dzisiaj chcę pokazać serwetkę, którą niedawno wykonałam. Doczekała się krochmalenia, jak i upięcia, Jednak w schemacie, który znalazłam to w oryginale była okrągła, a ja postanowiłam nadać jej lekki kształt gwiazdy i chyba mi się to nawet udało. Jako bombek użyłam tutaj koralików.

Do wykonania tego modelu użyłam:
- kordonków: cotton filet (biały), Gründl (czerwony i biały przeplatany srebrną nitką), Maxi Altun Basak (zielony)
- szydełka Addi 1,5mm
- 156 koralików


Średnica serwetki: 53cm


Dla zainteresowanych dołączam schemat
Właśnie co do przerabiania koralików chciałabym dodać jeszcze kilka słów. Gdyż wiele osób pyta, w jaki sposób wrabiam je do robótek. Otóż zanim rozpocznę swoją prace nawlekam od razu koraliki na kordonek, a podczas wykonywania robótki w odpowiednich miejscach je przerabiam. Myślę, że jest to najłatwiejszy sposób.
Można też przerabiać koraliki nie nawlekając, jednak otwór koralika musi być na tyle duży, aby szydełko przez nie swobodnie przeszło. Wtedy wystarczy przeciągnąć nitkę szydełkiem przez koralik.
I ostatnia znana mi metoda, której nigdy nie stosowałam, to już do gotowej wykrochmalonej robótki po prostu przyszyć koraliki. Mnie osobiście ta metoda nie odpowiada, bo nie lubię szyć ręcznie. A dodatkowo nie podoba mi się jak naokoło koralika pojawiają się nitki, które są według mnie zbędne. Także zdecydowanie polecam dwie pierwsze metody.
A Wy jak przerabiacie koraliki w swoich robótkach?

Statystyka:
Czas wykonania: 11 godzin 30 min
Długość zużytej włóczki w sumie około 250m


Czas, który poświęciłam szydełku: 43 dni 16h i 40min

Tyle kilometrów już zużyłam razem: 24km i 24m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia

8 komentarzy:

  1. Udało! Pięknie wygląda :) ja to chyba nigdy nie naucze się szydełkować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo. Wcale nie jest to takie trudne. Ja też jestem samoukiem😊wystarczy kreatywność i cierpliwość😊Pozdrawiam

      Usuń
  2. Sama Francja - elegancja taka serwetka :)
    Nie robiłam serwetek z koralikami , więc trudno mi się wypowiedzieć na ten temat !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci bardzo. Nie lubie przerabiać z koralikami, ale dla takich efektów warto się poświęcić😊pozdrawiam serdecznie😊

      Usuń
  3. Piekne!!! Naprawde podziwiam! Z koralikami wygladaja choinki naprawde pieknie. A jak swiatecznie sie zrobilo :) Milych dni z szydelkiem w reku! :) Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie bardzo świątecznie. W każdym zakątku coś leży, ażebym czasem nie zapomniała wziąć ich do Polski na Święta😂dziękuje Ci bardzo - tobie też dni pełnych kreatywności. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Świetna serwetka! Robiłam ją wiele lat temu, całą w kolorze zielonym ze złotymi koralikami. Niestety na koraliki zdecydowałam się dopiero po skończeniu serwetki i musiałam je przyszyć. Nie wygląda to źle, ale wrabianie rzeczywiście daje najlepszy efekt :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo Kasiu. Mnie też się bardzo podoba. Tylko szkoda że ze względu na koraliki może być tylko elementem ozdobnym - postawienie kubka z kawą byłoby ryzykowne😂

      Usuń