niedziela, 30 października 2016

64. W kolorach...

Witam serdecznie!

Udało mi się wczoraj wykrochmalić i poupinać gotowe robótki, które w ostatnim czasie powstały. I tak dzisiaj chcę Wam zaprezentować serwetkę, którą zrobiłam dla jednej z moich koleżanek w ramach podziękowania. Narazie nie miałyśmy się czasu spotkać, więc nie było okazji jej podarować. Mam nadzieję, że już wkrótce umówimy się na kawe, bo jestem ciekawa, jak jej będzie się podobać, i czy  w ogóle. A Wy co sądzicie?

Szczegóły:
- szydełko addi 1,5mm
- kordonki Maxi Belday
- schemat z "Dekoratives Haekeln nr 129"
- wymiary: 27x52cm







Statystyka:
Czas wykonania: 6 godzin
Długość zużytej włóczki w sumie:około 100m

Czas, który poświęciłam szydełku: 42 dni 16h i 10min
Tyle kilometrów już zużyłam razem: 23km i 544m


Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnej nocy!
Klaudia

sobota, 29 października 2016

63. Kocyk niemowlęcy

Witam serdecznie!

Ostatnio stworzyłam kocyk, który mam nadzieję nowej właścicielce przypadnie do gustu. Kocyk przysporzył mi wiele niespodzianek, ale udało się go wykończyć i teraz czekamy już na narodziny bobaska :) Ach! Ja nie jestem w ciąży, żeby ktoś sobie nie pomyślał, ale moja koleżanka :)

Gdy zaczynałam go robić to zaczęłam w sumie tak na oko i po 4 godzinach pracy stwierdziłam, że przymierzę go do kocyka, który ma Filip. No i nadeszła pierwsza niespodzianka! Kocyk był za duży! Czyli czekało mnie prucie. Wymierzyłam znów szerokość i zaczęłam od pierwszego rzędu.
Gdy zeszły dwa pierwsze motki włóczki okazało się, że mi zabraknie. No to migusiem do sklepu - i masz babo placek - cały nakład akurat tej włóczki wykupiony!

Pomyślałam co teraz?

Trzeba zmienić koncepcję. Zobaczyłam inną włóczkę, która ładnie przechodziła kolorami. I w sumie pomyślałam, że taki wielokolorowy będzie dużo ładniejszy. Przede wszystkim nie będzie taki nudny. Dokupiłam zatem 4 motki włóczki Grundl - jedną już na zapas, gdyby znów miało braknąć.
I tak popędziłam do domu i zaczęłam brać się do pracy. Gdy zeszły mi kolejne dwa motki znów doszłam do wniosku, że chyba mi kolejny raz materiału braknie.
Ach przymierzymy do Filipowego kocyka.
Oj nie! 30 cm za szeroki. No i znów sprułam. Aż się mój mąż śmiał ze mnie, ale gdy spytałam czy ma ochotę popędzić do sklepu po włóczkę, to odpowiedział, a to już lepiej zacznij jeszcze raz :)
7 godzin pracy znów na marne. No i tym sposobem znów powrót do pierwszego rzędu i od nowa. Ale nie poddałam się. W końcu do trzech razy sztuka i za tym trzecim razem udało mi się ukończyć kocyk, z którego jestem bardzo zadowolona. Dobrze, że wzór z którego go robiłam nie był, aż tak wymagający. To wzór muszelkowy.


Użyłam do jego wykonania szydełka Crelando 4.00mm
Kocyk osiągnął wymiary 90x100cm
Wykończony jest oczkamy ścisłymi.

Myślę, że prezentuje się całkiem nieźle. Jest bardzo przyjemny i miękki w dotyku, także napewno niemowlęciu posłuży.

Korzystałam z tych materiałów:


 Włóczka Gruendl Baby color - nr 1, 3 i 7

Tutaj wpokazyny jest kolor nr 3 i nr 7
Włóczka akrylowa (70% akrylu i 30% polyamid)


Włóczka Filo Blu Bambina kolor nr 2
(100% akrylu)

Dla zainteresowanych dodaję jeszcze schemat do tego wzoru.




Statystyka:
Czas wykonania: 10 godzin i 40minut
Długość zużytej włóczki w sumie: 1060m

Czas, który poświęciłam szydełku: 42 dni 10h i 10min
Tyle kilometrów już zużyłam razem: 23km i 444m



Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu!
Klaudia

piątek, 21 października 2016

62. Serwetka z elementów :)

Witam serdecznie!

Oj jak mnie dawno nie było. Ale dzisiaj witam Was bardzo wesołą serwetą, można nawet powiedzieć, że bieżnikiem. Wykonałam go szydełkiem Addi 1,5mm oraz kordonkami: biały - Cotton Filet, a fioletowy - Maxi Belday. Dużo kordonka nie zeszło na tę robótkę, co mnie bardzo ucieszyło. Zostało na dekoracje świąteczne, które już rozpoczęłam też robić. A jak tam u Was? Też już działacie w temacie świąt? Ja w zeszłym roku za późno zaczęłam i  niewiele zdążyłam zrobić. W tym roku postanowiłam szybciej zacząć :)
No ale wracając do bieżnika to osiągnął on wymiary ok. 98cm x 30cm. Myślę, że prezentuje się całkiem nieźle, tym bardziej, iż pasuje bardzo do wnętrza, w którym się znajduje. Na ścianach są elementy białe i fioletowe, dlatego też do wykonania tego bieżnika zastosowałam te kolory. Oczywiście dla zainteresowanych dodaje też schemat. Może ktoś z Was się zainspiruje i wykona własną wersje tego bieżnika. Jestem bardzo ciekawa.







Schemat pochodzi z Haekel-Ideen (Sonderheft FI390)


Wiecie zauważyłam, że gdy mam kilka robótek rozpoczętych szydełkowanie mi dużo wolniej idzie niż na początku. Gdy mam chwile zastanawiam się, za co by się tu złapać i często mam taki dylemat, że w końcu sięgam po książkę. Myślę, że wrócę do mojego początkowego systemu, czyli jedną rzecz skończyć, i wtedy drugą zacząć. Wtedy szło wszystko o wiele szybciej.
Obecnie mam dwa projekty ukończone. Może zdradze kolory - jeden biało-czerwony, a drugi szary. Jednak nie doczekały się jeszcze krochmalnia. Mam nadzieję, że uda mi się i te zaległości nadrobić.
Napewno wkrótce do Was znów zajrze.


Dziękuje wszystkim, którzy odwiedzają mojego bloga oraz mój fun page. Dziękuje za te miłe słowa, które piszecie w prywatnych wiadomościach oraz listach. Jest mi niezmiernie miło.
Życzę wszystkim miłego nadchodzącego weekendu.

30.10.2016

Czas pracy: około 14h
Zużyty materiał: około 250m

Czas, który poświęciłam szydełku:  41dni 23h 30min
Tyle metrów już zużyłam razem: 22km 384m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia