Google+ Followers

niedziela, 18 września 2016

61. Witam wrześniowo...

Hejka.

Oj jak ja dawno nic nie pisałam. Dlatego na początku bardzo was pozdrawiam. Cieszę się, że pomimo mojego wyciszenia, nadal mnie odwiedzaliście.
Jak u was wszystkich u mnie lato też trwało długo, i powiem szczerze, że takie upały nie sprzyjały aż tak szydełkowaniu. Gdy duszno, gorąco i pot sie leje, ciężko się skupić, a nawet zrelaksować przy szydełku.
Jednak pomimo tego troszkę tam dziergałam. Ukończyłam jedną serwetkę, która już dotarła do właścicielki, więc mogę się teraz nią z wami podzielić. 

Serwetka została zrobiona kordonkiem Magic NO.8 - pudrowy róż lub jak kto woli malinowy. Sama nie potrafię do końca określić tego koloru. No, ale mojej koleżance, która dostała tę serwetę, bardzo się podoba, a to jest najważniejsze.
Średnica tej serwety to 60cm.

Wykonałam ją szydełkiem Adii 1,25mm, a schemat znalazłam w internecie. Jakiś czas temu zamieściłam go na swoim fun pag'u na fb, gdyby ktoś miał ochotę skorzystać to można go znaleźć tutaj.




A tak prezentuje się u nowej właścicielki



I jeszcze powstał taki listek szydełkowy, na potrzeby listu tematycznego "wrześniowe wieczory". Wrzesień kojarzy mi się z jesienią, a jesień m.in. z liśćmi. Dlatego moją korespondentkę postanowiłam obdarować szydełkowym listkiem. Mam nadzieję, że jej się spodobał :)



Aktualnie pracuję nad dużym projektem, ale w międzyczasie napewno coś powstanie jeszcze. Myślę, że już niedługo was znów zaskoczę czymś ciekawym.
Pozdrawiam i życzę miłych wieczorów z szydełkiem!


30.10.2016

Czas pracy:  serweta 20h listek 2h
Zużyty materiał: ok 400m serweta i 40m listek

Czas, który poświęciłam szydełku:  41dni 9h 30min
Tyle metrów już zużyłam razem: 22km 134m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia

7 komentarzy:

  1. Serwetka jest śliczna i nawet kolor mi się podoba (obecnie leczę się z różówstrętu :D). Listek uroczy i jak najbardziej jesienny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci bardzo Kasiu, to nawet nie jest tak do końca róż. Taki dziwny odcień, można by powiedzieć nawet że liliowy. Ciężko uchwycić ten kolor na zdjęciach. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Jestem miłośniczką różu więc ta serweta błyskawicznie wpadła mi w oko, śliczna jest:-)
    Dla mnie upał pasuje do szydełka idealnie. Za to od drutów latem odrzuca mnie zupełnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety bardzo puchną dłonie jak jest upał, co przeszkadza bardzo w szydełkowaniu.
      I dziękuje za miłe słowa😊pozdrawiam😊

      Usuń
  3. Bardzo lubię taki odcień różu.
    Serweta wyszła piękna. Może kiedyś skuszę się na takie cudo :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna pudrowa serwetka, moje umiejętności nie są jeszcze tak wielkie. PS. już wiem, że należymy do tej samej grupy szydełkowej na fb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)
      Właśnie przez grupe trafiłam na Twojego bloga :) Pozdrawiam

      Usuń