poniedziałek, 7 marca 2016

41. Wielkanocnie, czyli mały koszyk z zawartością :)

Witam serdecznie!
Dziś chciałabym zaprezentować Wam koszyczek wielkanocny, który wykonałam już jakiś czas temu. Jednak po dwóch próbach usztywniania moje nerwy nie wytrzymały i schowałam go do szafki.
Kiedy w ostatnich dniach zrobiłam inny koszyk, pomyślałam, że przy usztywnianiu nowego zrobię jeszcze jedno podejście i się udało.
Koszyk ozdobiłam satynową tasiemką oraz kwiatuszkami doszytymi po obu stronach.




W końcu po ciężkich próbach udało mi się usztywnić nieszczęsną rączkę koszyczka. Dopiero za 3 podejściem stała. Użyłam do tego celu wody z cukrem. Sam dół koszyczka usztywnił się już za pierwszym razem.




Koszyczek wykonałam kordonkami Maxi - Basac i szydełkiem 1,25mm.




W przyszłym roku mam zamiar go jeszcze raz wykonać, jednak schemat na rączke troszkę stuningować, bo nie podchodzi mi do gustu aż taka długa. No ale jak to się mówi, na błędach się uczymy. Jednakże nie można do końca tego nazwać błędem, gdyż długość rączki zrobiłam według schematu.





Jajeczka, które widzicie w koszyczku opiszę w kolejnym poście oraz dołożę do nich schemaciki. 






Dla zaintersowanych dokładam schemat koszyka


'
Witam serdecznie nowych obserwujących mojego bloga. Mam nadzieję, że zagościcie u mnie na dłużej.
Dziękuje bardzo za odwiedziny i pozostawione miłe komentarze.
Życzę wszystkim miłego wieczoru i pozdrawiam serdecznie,
papatki :) do następnego ....

30.10.2016

Czas pracy:   16h
Zużyty materiał: ok 150 m




Czas, który poświęciłam szydełku:  18dni 1h 
Tyle metrów już zużyłam razem: 11 km 534 m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia

2 komentarze: