niedziela, 28 lutego 2016

37. W bieli

Witam ponownie :)
Dziś już pisałam, ale chcę jeszcze pokazać Wam jedną serwetkę, którą wykonałam w minionym tygodniu. W końcu po wielu kolorowych robótkach zrobiłam białą serwetkę. Użyłam kordonka Maxi-Belday oraz szydełka 1,25mm. Schemat pochodzi z Haekel-Ideen. I tak tą biała serwetką kończę robótki w lutym. Kolejne już się tworzą, także napewno wkrótce je zaprezentuje.



























Dziękuje wszystkim za odwiedziny i za pozostawione komentarze. Witam nowych obserwujących, jak i zwiedzających mojego bloga. Życzę wszystkim udanego wieczoru i przyjemnych szydełkowych chwil. Do następnego.... :)

30.10.2016

Czas pracy:   10h
Zużyty materiał: ok 200m



Czas, który poświęciłam szydełku:  17dni 1h 
Tyle metrów już zużyłam razem: 11 km 84 m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia

36. Całkiem coś innego niż do tej pory

Witam serdecznie w ten przedostatni lutowy dzień.
Dzisiaj pokażę Wam moją najnowszą robótkę mianowicie dywan.
Został zrobiony szydełkiem 7.00mm oraz sznurkiem polyestrowym Linda. Na jego wykonanie poszło 29,5 motka o długości 33m. Czyli w sumie zużyłam prawie 1000metrów, także dość sporo. Końcowy wymiar dywanika to 92x110cm. Schemat znalazłam w internecie.
Jest to mój pierwszy dywan szydełkowy, ale z efektu jestem zadowolona.






Mój maluszek znalazł już praktyczne zastosowanie dywaniku. Zrobił sobie z niego kocyk :)


Dziękuje wszystkim za odwiedziny oraz za miłe słowa. Zapraszam częściej w odwiedzinki :)
Życzę wszystkim udanego popołudnia oraz wieczoru i do następnego...
Ściskam serdecznie :)

30.10.2016

Czas pracy:   20h
Zużyty materiał: w sumie 974 m


Czas, który poświęciłam szydełku:  16dni 15h 
Tyle metrów już zużyłam razem: 10 km 884 m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia

czwartek, 25 lutego 2016

35. Wielkanocnie

Witam serdecznie!
Tak u mnie też powiało w końcu Wielkanocą na szydełku, ale nie będzie w tym roku szaleństw. Czekają na mnie inne robótki, które mi się kocą w głowie. I tak mam w domu remont, więc nawet swoich dekoracji w tym roku nie umieszcze za bardzo nigdzie, no chyba że  w jadalni :)
Pierwszą Wielkanocną robótką, którą Wam dziś zaprezentuje, jest napewno dobrze Wam już znana serwetka z kurczaczkami.
Wykonałam ją szydełkiem 1,25mm oraz kordonkiem Magic No.8. Wyszła ogromniasta. Myślę, że może w przyszłości jeszcze zrobię jedną taką, ale już mniejszym szydełkiem.
Gdy przeszukiwałam sieć, ciężko było znaleźć schemat, aby jakościowo był dość czytelny, no ale w końcu udało się i też go Wam od razu udostępnie.















Wykonałam też zdjęcie bez lampy, które myślę prezentuje się nieźle.


Dziękuje wszystkim za odwiedziny i za pozostawione komentarze. Witam nowych obserwujących, jak i zwiedzających mojego bloga. Życzę wszystkim udanego wieczoru i przyjemnych szydełkowych chwil. Do następnego.... :)

30.10.2016

Czas pracy:   8h
Zużyty materiał: w sumie ok. 400m



Czas, który poświęciłam szydełku:  15dni 19h 
Tyle metrów już zużyłam razem: 9910m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia

środa, 17 lutego 2016

34. Miętowo-biała serwetka

Witam serdecznie!
Nareszcie znalazłam chwilkę czasu, aby obrobić zdjęcia z nowej serwetki oraz Wam je zaprezentować.
Jak to miło było dziś tutaj zajrzeć i zobaczyć, że pierwszy tysiąc odwiedzin za mną :) Cieszę się, że jakieś osóbki tutaj zaglądają. Dziękuje Wam za to serdecznie.
A teraz sama serwetka - wykonana kordonkami Maxi-Belday oraz szydełkiem 1,75mm. Schemat pochodzi z Filethaekeln - leicht gemacht nr 3/2015














Dziękuje wszystkim za odwiedziny oraz za miłe słowa. Zapraszam częściej w odwiedzinki :)
Życzę wszystkim udanego wieczoru i do następnego...
Ściskam serdecznie :)

30.10.2016

Czas pracy:   5h
Zużyty materiał: w sumie ok. 200m



Czas, który poświęciłam szydełku:  15dni 11h 
Tyle metrów już zużyłam razem: 9510m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia
     

piątek, 12 lutego 2016

33. Serduszko personalizowane krok po kroku

Witajcie!!!
Dzisiejszy wpis nie będzie dotyczył szydełka, jak to zawsze u mnie bywa, lecz może zatytułuje go cyklem "Mama po godzinach".
Zatem dziś nieco z innej bajki, czyli jak wykonać serduszko personalizowane krok po kroku.
Zastanawiacie się pewnie dlaczego taka zmiana tematu? Otóż na pewnej grupie pewna osoba zamieszcza ogłoszenia, iż wykonuje takie serduszka - cena 8euro. Normalnie powaliło mnie z nóg. Jest to max 15 minut pracy przy komputerze a cena kosmiczna. Dlatego dla tych rodziców, którzy wolą wydać te 8 euro dla swoich pociech, czy jak kto woli 32złote zamieszczam dziś na moim blogu instrukcje, jak wykonać takie serduszko krok po kroku.
'
Krok 1

Otwieramy program Paint - każdy komputer posiadający system Windows (obojętnie jaki) posiada ten program.
Kolejno z narzędzi do rysowania wybieramy serduszko, gwiazdkę, kwadrat, romb - co tylko chcemy.
I zapisujemy plik wybraną nazwą w komputerze.


Krok 2

Otwieramy program Photoscape. (Jeśli takiego nie posiadamy to można go pobrać ze strony http://www.chip.pl/download/grafika-i-zdjecia/tworzenie-i-edycja-grafiki/photoscape-3.5
Program jest bezpłatny, prosty i szybki w instalacji)
Kolejno wybiramy zakładkę Edytor i wybieramy z listy nasz zapisany wcześniej plik z Painta.



Krok 3

Gdy już mamy otwarty nasz plik. Wybieramy na dole zakładkę Obiekt, i tam mamy narzędzie do wpisywania tekstu oraz wstawiania obrazków.






Tutaj możemy dowolnie zmienić rodzaj czcionki, kolor czy wielkość. Ja wielkość ustalam ręcznie już na serduszku, co daje nam zarówno możliwość sterowania kierunkiem tekstu.


Tutaj możemy wybrać zdjęcie, jakie chcemy załączyć do naszego projektu.


Krok 4

Gdy już wypełnimy nasze serduszko bądź inny dowolny kształt napisami, obrazkami i czym tylko zapragniemy, powinno ono wyglądać mniej więcej tak


W tym momencie zapisujemy naszą prace


Krok 6

Następnie otwieramy zapisane serduszko znów w programie Paint i wybieramy narzędzie Gumka w celu usunięcia ramki serduszka lub innego kształtu.


Ja robię na powiększeniu, gdyż tak jest mi łatwiej.

Po tej ostatniej obróbce nasze personalizowane serduszko wygląda tak:


Mam nadzieję, że niektórym z Was pomogłam. W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą.

Witam serdecznie nowych obserwujących. Pozdrawiam cieplusio...
Do następnego...









czwartek, 11 lutego 2016

32. Żółta serwetka z białymi kwiatkami

Witam was serdecznie!
Oj, nie było mnie kilka dni na blogu, ale to za sprawą szydełkowych robótek.
Tak, tak. Wciągnęły mnie tak bardzo, że nawet nie miałam kiedy napisać i opisać na blogu to, co ostatnio stworzyłam.
Zatem w ostatnich dniach, jak to u mnie bywa - dla odpoczynku od intensywnej zieleni powstała ta oto drobna serwetka. Jest troszkę pracy przy niej - dużo doczepiania i ucinania nitek, jednak sam produkt końcowy prezentuje się według mnie bardzo ładnie. Oceńcie sami :)
Serwetka została wykonana szydełkiem 1,75 mm kordonkami w kolorze żółtym - kordonek Magic, biały - Cotton Filet oraz zielony - Gruendl. Schemat pochodzi z "Filethaekeln - leicht gemacht" nr 3/2015








Witam nowych obserwujących. Dziękuje serdecznie za odwiedziny i pozostawione komentarze. Życzę Wam miłego wieczoru i pozdrawiam serdecznia. Do następnego...

P.S. Już niedługo pokażę Wam najnowsze dzieło - serwetka miętowo-biała. Do usłyszenia - zobaczenia już wkrótce...

30.10.2016

Czas pracy:   8h
Zużyty materiał: w sumie ok. 150m



Czas, który poświęciłam szydełku:  15dni 6h 
Tyle metrów już zużyłam razem: 9310m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia
     

czwartek, 4 lutego 2016

31. Jeszcze nie zrezygnowałam...

Witam Was!
Tak, tak, jeszcze nie zrezygnowałam. Zielony obrus nadal "się" tworzy :)
Wiadomo, przy takim projekcie przychodzą chwile zwątpienia, a może bardziej znudzenia, bo na okrągło dzierga się to samo, ale motywacje mam i napewno doprowadzę projekt do końca. Choć nie wiem kiedy to nastąpi...
Nie powiem, kiedy przeglądam gazety - mam ochotę robić coś nowego, ale denerwuje mnie, gdy zaczynam coś tworzyć a to inne jeszcze jest nie skończone. Do tego nabyłam ostatnio drogą pocztową 9 zaległych numerów z Filethaekeln oraz chyba to z Diany pochodzi - Deckchen (rozsiadłam się na kanapie i nie chce mi się wstać zobaczyć, jak ta gazeta się dokładnie nazywa :D) i tam jest tyle pięknych schematów, które chciałabym zrobić, no ale odwieczny problem - kiedy? Dlaczego doba jest taka krótka, a czas przy szydełku leci tak szybko? Szkoda, że nie idzie tak hop siup i robótka jest już gotowa. No ale przynajmniej jest czas na naukę cierpliwości!

Teraz chwila podglądu na to co już mam :) a raczej - czy powstanie kolejne okrążenie? już od dwóch zastanawiam się, czy mi jeszcze kordonka starczy. Nienawidzę pruć - chyba jak każdy. Jeszcze nie mam takiej wprawy, aby przewidywać, czy wystarczy czy nie. Problemu aż takiego wielkiego nie ma, bo mam tych motków zielonego jeszcze 6 sztuk :) 3 już zeszły, a końca robótki jeszcze długo nie będzie widać :) Także co okrążenie to adrenalina - doczepić już nowy motek czy jeszcze mi wystarczy.
A może wy macie podobne problemy z ocenianiem? Może jednak nie jestem sama?



I jeszcze tak na koniec mam pytanko. Może ktoś mi podpowie. Jak zostaje Wam bardzo króciutka resztka kordonka, tzn. kilka-kilkanaście metrów to jak je przechowujecie? Zwijacie na jakieś mniejsze szpulki czy zostawiacie na tych grubych kartonowych "rurkach"? Moje resztki zajmują tyle miejsca w szafce, a nie ma kiedy ich wykorzystać. Będę wdzięczna za Wasze porady.

Witam nowych obserwatorów. Dziękuje bardzo za odwiedziny i za pozostawione komentarze. Życzę miłego wieczoru :)
Pozdrawiam cieplusio :)
Do następnego...

środa, 3 lutego 2016

30. Czapka muszelkowa

Witam znów.
W końcu postanowiłam wykonać coś dla siebie i tak oto wczoraj wieczorem powstała czapka muszelkowa. Oczywiście ja zrobiłam sobie czapke, bo ostatnio wiało, padało i ogólnie było zimno, a tu dzisiaj świeci słoneczko i mamy 10 stopni w plusie. Także dzisiaj jej napewno nie założe. No ale to dopiero początek lutego, więc napewno jeszcze do wiosny będzie okazja ją ponosić.
Czapkę wykonałam szydełkiem 2,75mm włóczką akrylową w kolorze brązowym, która jest przeplatana złotą nitką. Nie powiem, zbyt ciekawie się takimi włóczkami nie robi, no ale efekt końcowy jest bardzo zadowalający. Włóczka marki Madame Tricot - Dora sim.



Za niedługo mam w planie robić taką czapkę w wersji dzięcięco-młodzieżowej, także postaram się przy okazji popstrykać więcej fotek i zrobić opis wykonania takiej czapki.


Dziękuje bardzo za odwiedziny i za pozostawione komentarze. Udanego dnia życzę wszystkim.
Pozdrawiam cieplusio...
Do następnego...

30.10.2016

Czas pracy:   1,5h
Zużyty materiał: w sumie ok. 220m



Czas, który poświęciłam szydełku:  14dni 22h 
Tyle metrów już zużyłam razem: 9160m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia

wtorek, 2 lutego 2016

29. Banana!!!!!!

Witam serdecznie.
Tak dla odmiany postanowiłam dla moich chłopców zrobić maskotkę. Być może nie jest ten Minionek idealny, ale jednak jest z miłości i z sercem wykonany. Najważniejsze, że chłopcom się bardzo podoba, a uśmiech i radość dzieci są najważniejsze. Mój starszy syn nie umiał się doczekać, aż Minionek będzie gotowy i już nawet pytał, czy będzie mógł z nim spać. Czyż to nie urocze?

Minionek został wykonany włóczką Gruendl Lisa - kolory niebieski, żółty, biały i czarny. Do zrobienia gogli użyłam resztek włóczki Red Heart, też chyba nawet Lisa się nazywała. Szydełko nr 3,0mm. Spodenki ma w wersji ściąganej - gdyby mu było za gorąco :D (Jest to moja pierwsza maskotka wykonana na szydełku - nic tylko ćwiczyć i ćwiczyć, bo przecież trening czyni mistrza!)

Nasz Minionek, obserwuje co robimy za dnia :D 
i zapewnie się zastanawia, dlaczego oni tak hałasują?



Jest z nami też przy stole :)



I ogląda z nami telewizje :)

Chyba na kanapie mu najwygodniej :)



Dziękuje za odwiedziny i za pozostawione komentarze.
Pozdrawiam cieplusio i życzę udanego tygodnia.
Do następnego ....

30.10.2016

Czas pracy:   16h
Zużyty materiał: w sumie ok. 600m



Czas, który poświęciłam szydełku:  14dni 20h 30min
Tyle metrów już zużyłam razem: 8940m

Pozdrawiam serdecznie!
Klaudia