Google+ Followers

poniedziałek, 16 października 2017

93. Zakręcony mix motywów

Dzień dobry!

Jesień nadeszła pełnymi krokami, dlatego w te dni, które robią się coraz krótsze postanowiłam wprowadzić odrobinę słońca do domu!
Dzisiaj chciałabym pokazać mój ostatni bieżnik. Jest to dokończenie robótki zaczętej dawno temu, która przyznam się szczerze, została przeze mnie zapomniana. Robótka leżała pod napoczętymi firanami, które zresztą mam nadzieję również wkrótce wykończyć. Także o jeden projekt jestem już do przodu!

Ostatnim czasem pracuję na grubych włóczkach i dziwnie było się tak nagle przerzucić na kordonek. Ale dałam radę!

Zapewne zastanawiacie się skąd taki tytuł posta. Przyszło mi to do głowy, gdyż w bieżniku jest motyw ananasa oraz technika filetowa przerabiana dookoła. Dlatego powstał Zakręcony mix motywów.



Bieżnik wykonałam kordonkiem Gründl w kolorze brzoskwiniowym lub można go nawet nazwać łososiowym. Dla mnie jest to jedno i to samo :)

Ciężko fotografować duże projekty, aby wyglądały symetrycznie. Zawsze któraś strona na zdjęciu mi się zwęża - ale w rzeczywistości bieżnik jest symetryczny :)

Szydełko Addi 1,25 mm. Tak jak było to zalecane w opisie wykonania. Docelowo miał być na stolik kawowy, jednak wyszedł sporych rozmiarów. Według instrukcji powinien mieć ok. 36x74 cm, a mój wyszedł około 50x120cm. (Chwilowo dokładnie nie pamiętam - mierzyłam go, gdy byłam w domu, ale nigdzie nie zapisałam, no a bieżnik został w Polsce). W każdym razie nie pasował na stół kawowy, to powędrował do jadalni :)

Dobrze, że mam dwa stoły - zawsze coś gdzieś wykorzystam!

Zbliżenie ananasków


Zbliżenie motywu kwiatowego

Schemat pochodzi z czasopisma "Dekoratives Häkeln Nr 136". Uwielbiam te gazetki. Zresztą przebywając w Niemczech mam ograniczony dostęp do polskich wersji gazetek. Jednak podczas urlopu kilka zakupiłam - także na pewno wkrótce z nich coś powstanie, gdyż niektóre projekty bardzo wpadły mi w oko.
A Wy z czego najczęściej korzystacie tworząc swoje robótki? Tak pytam, bo ciekawa jestem :)

Pozdrawiam serdecznie i do następnego,
Klaudia!

sobota, 7 października 2017

92. Czapka wzorem warkocza!

Dzień dobry!

Jak tam Wam październik mija? Robótkowo?
Ja przygotowuję się już do zimy. I tak oto powstała u mnie czapka stworzona wzorem warkocza.


Niby wygląda na skomplikowaną do zrobienia, ale jednak jest to mylne wrażenie! Podczas tworzenia trzeba być naprawdę skupionym, łatwo o pomyłkę, gdyż przerabiania jest słupkami reliefowymi raz wbijanymi od przodu, a innym razem od tyłu, no i to nie  w każdym rzędzie.





Wzór jest naprawdę niesamowity! Już się cieszę na nadchodzącą zimę, kiedy będę mogła ją założyć. 

Niestety nie posiadam na nią schematu. Jednak postaram się po powrocie z Polski zrobić filmik instruktażowy. Ktoś zainteresowany?

Życzę Wam udanego, szydełkowego i owocnego weekendu!
Pozdrawiam cieplutko i do następnego,
Klaudia

czwartek, 5 października 2017

91. Moja wielka duma - zegar z pajęczyną! Czyli nitką malowane...

Dzień dobry!

Już jakiś czas temu powstał mój zegar metodą haftu krzyżykowego!
Jednak czekał na przyjazd do Polski, gdyż właśnie tu w domu zostawiłam do niego ramkę. Nawet nie sądziłam, że to tego przyjazdu uda mi się go wyhaftować. A jednak!

Tak się na niego cieszyłam, że oczywiście zaraz w sobotę musiałam się nim zająć. Najpierw wyprasowałam, odmierzyłam, gdzie ma być wywiercona dziura na mechanizm, no i biegiem do męża, aby wywiercił ( a co sobie będę rączki brudzić ;p). 
Nawet nie wiedziałam, że zamontowanie mechanizmu zegarowego może przysporzyć tyle problemów.
Po namierzeniu wszystkiego, okazało się, że źle moją dziurę namierzyłam! Taka niespodzianka! Wskazówki wystawały poza ramkę. No nic. Zatem wzięłam wszystko i pobiegłam do garażu. 
A moja druga połowa aż się za głowę złapała, hi hi, jak to można źle pomierzyć? "Ja tu muszę głowice wymontować, a nie twoim zegarkiem się zajmować" - powiedział mi mężuś. No ale jednak się zlitował i wywiercił mi tą dziurę. Naciągnęłam haft, włożyłam do ramki. A tu widać, że znów krzywo!
Już myślałam, że ten zegar mnie wykończy. Zatem kolejne podejście. No i w końcu się udało! 
Jednak sam mechanizm nie pasuje idealnie to ramki, która była w zestawie. Część, która znajduje się z tyłu wystawała poza ramkę, przez co po zawieszeniu na ścianie całość odstawała od ściany. Zdemontowałam zatem uszczelkę, jednak nadal był ten sam problem, chociaż już mniej odstawało od ściany i w końcu mnie efekt zadowolił.

Zresztą sami oceńcie!

Jeszcze przed powieszeniem!

Nareszcie wisi na ścianie, a poniżej prezentacja z większej odległości.


Według mnie, zegar ten, jest idealną, a zarazem praktyczną ozdobą pokoju. Mnie samej bardzo się podoba i jestem naprawdę z niego bardzo dumna!

Wzór oraz instrukcje wykonania wraz z zestawem potrzebnych materiałów zakupiłam na coricamo. Znajdziecie go pod tym adresem zegar z pajęczyną
Ja swój zestaw zamówiłam wraz z koralikami. Pierwszy raz wyszywałam koralikami - oporniej mi szło niż stawianie krzyżyków. No ale trening czyni mistrza!

Mój proces powstawania tego zegara wyglądał tak:






Ciekawa jestem, czy chcielibyście mieć taki projekt na własnej ścianie? Jak Wam w ogóle się podoba tak dekoracja? Czekam z niecierpliwością na Wasze opinie.

Pozdrawiam cieplutko i do następnego,
Klaudia

wtorek, 3 października 2017

90. Październikowe inspiracje

Dzień dobry!

Postanowiłam kontynuować post z zeszłego miesiąca i może wprowadzić te inspiracje na stałe. Co myślicie o tym?

W każdym razie dzisiaj chcę się z Wami podzielić moimi znaleziskami! Może ktoś z Was z nich akurat skorzysta.
Wiadomo, że internet to kopalnia pomysłów i schematów, ale wiem, że nie każdemu chce się szukać! Ja kiedyś też sama wolałam iść na "gotowe". Jednak z biegiem czasu się to zmieniło!

Także może dziś zainspiruję właśnie Ciebie?

Pierwszym moim znaleziskiem jest taki wzorek, który można wykorzystać i na czapkę i na szalik lub komin. Niestety brak schematu na czape, ale to chyba idzie łatwo wykombinować. Jeszcze sama nie wiem, ale może spróbuję :)

Wstawiłam obraz, ale jeśli chcielibiście odwiedzić tego pina to dodaje adres.

Moją kolejną inspiracją, która mnie samej osobiście bardzo się podoba, jest taka serwetka

Cudowna prawda? (adres  tu:)

Chętnie bym ją wykonała, ale nie wiem czy przy tych wszystkich moich rozpoczętych projektach znajdę czas! Może kiedyś...


oj w te pochmurne dni przyda się trochę kwiatów!

Ciekawy sposób na wykonanie róży. Nieprawdaż?

No to jak już jestem przy kwiatach. To znalazłam takie cudo!

Normalnie genialne! Aż chęć łapać za szydełko! Tylko nie mam ze sobą potrzebnych materiałów! :(

Zima nadchodzi wielkimi krokami, więc może coś cieplejszego zaproponuje. W końcu znalazłam przypadkowo schemat pęczkowej czapki!

No i to chyba na tyle w tym miesiącu z moich znalezisk. Przypadło Wam coś do gustu?

Pozdrawiam i do następnego,
Klaudia

niedziela, 1 października 2017

89. Coś z niczego, czyli ubierz swoją rolkę po kordonku!

Dzień dobry!

To już październik! Jak ten czas szybko leci! Ani się nie obejrzymy a już zastaną nas święta!

Mówiłam, a raczej pisałam, że tym razem podczas urlopu nie zapomnę o blogu! Przeważnie przy wyjazdach do Polski brakowało mi czasu na wszystko, ale powoli wszystko się zmienia. Remonty dobiegają końca i mam troszkę więcej czasu dla siebie. No jeśli przy dwójce urwisów można wygospodarować wolny czas - najczęściej na wieczór! Ale dobre i to :)

Nawiązując do tematu postu. Wiedzieliście, że można w fantastyczny sposób wykorzystać rolkę po kordonku? Wpadłam na to niedawno oglądając różne rzeczy na pintereście po rolkach po papierze toaletowym. 
I wymyśliłam, że można właśnie wykorzystać rolkę po kordonku oraz włóczki.

Tak za moim pomysłem, zaczęłam działać. Kombinować i wymyśliłam sobie wzór, jak "ubrać" taką rolkę.

Pewnie się zastanawiacie, ale po co w ogóle ubierać taką rolkę?
A po to, aby na przykład stworzyć pojemnik na szydełka lub na kredki!
Według mojej skromnej opinii pomysł bardzo ciekawy.

Mój pierwszy pojemnik prezentuje się tak:


To ubranko wykonałam włóczką Cotton Quick Print (50g - 125m) kolor nr 205 oraz szydełkiem Crelando 3.0 mm


Ozdobiłam ten model satynową tasiemką!


Tak mi się spodobał, iż postanowiłam stworzyć drugi a przy okazji oczywiście nagrać jego wykonanie!


Drugi pojemnik, czyli niebieski wykonałam również szydełkiem Crelando 3.0 mm oraz włóczką zakupioną w holenderskim Action - "Made by me" - Sparkly cotton yarn (97% bawełny i 3% polyester) - jest przeplatana srebrną nitką


Filmik, ukazujący jak zrobić takie ubranko już znajdziecie na moim kanale na YT. 
Udało mi się go wgrać jeszcze przed wyjazdem. Zatem zapraszam na tutorial.


A teraz zamieszczę wzór opisowy! Dla tych, którzy nie lubią tworzyć z filmikami. Jednak wydaje mi się, że przedstawienie tego w filmie jest łatwiejsze, jak zrobienie opisu wykonania!

Jak zrobić ubranko na rolkę po kordonku?

Jeśli z niego skorzystasz bardzo proszę o zamieszczenie informacji, skąd go wzięłaś. Może to być link do mojego postu lub przekierowanie na mojego bloga. Będzie mi niezmiernie miło!
Sama stworzyłam to ubranko według własnego pomysłu, dlatego proszę uszanuj to.

Potrzebujemy: rolkę po kordonku, kółko wycięte z tekturki (będzie nam zastępowało dno) oraz włóczkę, szydełko, igłę i nożyczki.

Robótkę zaczynamy od wykonania 5 oczek łańcuszka i zamykamy w okrąg. Można rozpocząć również od Magic Ring.
Rząd 1: 12 słupków w okrąg.
Rząd 2: 24 słupki, czyli po 2 słupki w każdy słupek pierwszego rzędu.
Rząd 3: 36 słupków (sekwencja 2 słupki, 1 słupek, 2 słupki, 1 słupek)
Rząd 4: 48 słupków (sekwencja 2 słupki, 1 słupek, 1 słupek, 2 słupki)
Rząd 5: 48 słupków w tylnią nitkę
Rząd 6: 48 słupków w tylnią nitkę
Rząd 7: 48 słupków w tylnią nitkę
Rząd 8: 48 słupków w tylnią nitkę
Rząd 9: 48 słupków w tylnią nitkę
Rząd 10: 48 słupków w tylnią nitkę
Rząd 11: 48 słupków w tylnią nitkę
Rząd 12: 48 słupków w tylnią nitkę
Rząd 13: 48 słupków pod obie nitki
Rząd 14: 48 słupków pod obie nitki, zakańczamy robótkę
Rząd 15: odliczamy 3 rząd od góry i rozpoczynamy robótkę w przedniej nitce tego rzędu i wykonujemy najpierw oczko łańcuszka rozpoczynające rząd, kolejno 5 oczek łańcuszka, pomijamy jedno oczko w rzędzie i wbijamy się w kolejne robiąc oczko ścisłe, 5 oczek łańcuszka, pomijamy jedno oczko i wbijamy się robiąc oczko ścisłe - powtarzamy do końca rzędu i zamykamy ostatni łuk przerabiając 2 oczka łańcuszka i słupek wbijając się w pierwsze oczko rozpoczynające rząd
Rząd 16: od razu wykonujemy narzut do słupka i w kolejnym łuku wykonujemy w sumie 7 słupków, w następnym łuku oczko ścisłe, a w kolejnym 7 słupków i tak do końca rzędu; zakańczamy robótkę oczkiem ścisłym zamykającym.

Poobcinane nitki za pomocą igły chowamy (wszywamy) w głąb robótki.

Dla urozmaicenia, pomiędzy powstałymi falbankami przeciągamy ozdobną tasiemkę i robimy kokardkę. Nasz pojemnik jest gotowy!

Mam nadzieję, że w miarę zrozumiale opisałam. A jeśli nie, to zapraszam do zobaczenia filmiku!

Ciekawa jestem, jak Wam się mój autorski projekt podoba? Czekam z niecierpliwością na opinie!

Pozdrawiam i do następnego,
Klaudia!

piątek, 29 września 2017

88. Jesień na szydełku, czyli...

Dzień dobry!

W ostatnim wpisie pokazywałam znalezione w internecie inspiracje. I oczywiście z jednej skorzystałam.

W swojej kolekcji gazetek szydełkowych posiadam niemiecką gazetkę "Dekoratives Häkeln Nr  128", w której zamieszczony jest schemat na szydełkowy listek w dwóch wersjach. Jedna mała i duża. W poście jesienne inspiracje znajdziecie również schemat na tego listka, który znalazłam w internecie.

Pomimo, że skorzystałam ze wzoru na mniejszy listek to i tak wyszedł sporych rozmiarów. Ma aż 31 cm średnicy.

Jednak na moich meblach prezentuje się idealnie. Koniecznie muszę dorobić jeszcze jeden. Daje niesamowity efekt.


Pamiętam, że robiłam go już kiedyś, ale wysłałam znajomej listem i niestety nie umie znaleźć nigdzie zdjęcia. Ale nic straconego!
Wzór jest bardzo przyjemny do tworzenia, także na pewno zrobię jeszcze nie jeden taki model!


Ten projekt wykonałam kordonkiem nowosolskim cieniowanym o grubości 50x4. Oraz szydełkiem 1,5 mm.

W zbliżeniu wygląda tak:

Jak Wam się podoba? Zrobicie też taki jesienny projekt?
U mnie zapewne jeszcze coś ciekawego powstanie, ale na razie pozostawię to moją słodką tajemnicą! 

Dzisiaj piątek - weekend się zaczyna, można by było usiąść do szydełka, ale niestety czasu brak! Wyjeżdżam na ferie jesienne do domu - czyli do Polski. Zatem czeka mnie jeszcze pakowanie i druga zmiana w pracy, ale już cieszę się na wyjazd w rodzinne strony.

Oczywiście będę zaglądać na bloga!


Nawiązując jeszcze do mojego kanału na You Tube - zaczynam go dopiero tworzyć. Także jego zawartość nie jest jeszcze imponująca, ale na bieżąco staram się nagrywać filmiki, gdy tworzę.
I tak właśnie dziś mogę Was zaprosić na filmowy tutorial, jak takiego listka wykonać.
Znajdziecie na kanale również inne filmiki! Może akurat coś Wam się spodoba!
Adres mojego kanału znajdziecie tutaj.

Tutorial szydełkowego listka część 1 oraz część 2.

Mam nadzieję, że moje instrukcje będą pomocne!

Pozdrawiam i życzę udanego, spokojnego i owocnego w szydełkowaniu weekendu!
Do następnego! Papa!


Klaudia

poniedziałek, 25 września 2017

87. Jesienne inspiracje

Dzień dobry!

Nadeszła jesień! Jak te dni szybko uciekają! Za oknem zaczyna się robić się szaro i pochmurno. Jednak jesień zaskakuje nas swoją ogromną paletą kolorów, co właśnie lubię najbardziej! Jednak dni stają się coraz krótsze, a to oznacza - więcej czasu na szydełko.

Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moimi znaleziskami oraz pomysłami na jesienne projekty szydełkowe.

Często wpadam na różne strony i zbieram schematy. Niektóre sama wykorzystuję, a niektóre po prostu sobie leżakują. W związku z tym pomyślałam - dodam wpis i może komuś z was akurat coś przypadnie do gustu.

Jak wiadomo jesień kojarzy się z kolorami, jarzębiną, kasztanami oraz przede wszystkim spadającymi liśćmi. Dlatego pierwszy wzór, który dodam będą to właśnie szydełkowe listki.

Listki te znalazłam na blogu https://intheyarngarden.blogspot.de/
Znajduje się tam też opis wykonania po angielsku oraz schemat. Schemat znajduje się też na pintereście.



Kolejną moją jesienną propozycją jest serwetka, która przypomina mi kształty liści.

Czyż nie jest ona piękna?



Cudowna chusta w kształcie liścia! Nawet nie podejrzewałam, że można takie cudo zrobić!
Niestety nie umię dodać zdjęcia z chusty, gdyż wyświetla mi się wciąż jakiś błąd.
Ale możecie ją podejrzeć na tej stronie
Wzór jest oczywiście do pobrania na raverly, niestety płatny.

Kolejna wersja ciekawego liścia!



Haloweenowe ocieplacze na kubek, wpadły mi w oko :)


A te żołędzie? Jak wam się podobają?


I na koniec powszechnie znany listek

Wszystkie zdjęcia zapożyczone są z internetu, znalezione na pinterest


Niektóre schematy zapewne sama wykorzystam, a które dokładnie, przekonacie się zapewne wkrótce!

Pozdrawiam serdecznie i życzę przyjemnych, twórczych jesiennych wieczorów z szydełkiem w ręku!
Do następnego,
Klaudia